Małgorzata Kobus

Pochodzi z rodziny, w której praca na rzecz społeczności była i jest czymś oczywistym. Jest Warszawianką, podobnie jak jej rodzice. Urodziła się i wychowywała w Śródmieściu, gdzie nadal mieszka. W 1988 roku otrzymała dyplom na ASP w Warszawie, na wydziale Malarstwa. Jest członkinią Władz Głównych Związku Polskich Artystów Plastyków.

Od 2004 roku działa społecznie na rzecz warszawskich zabytków. Wszystko rozpoczęło się w Pracowni na ul. Pankiewicza 3, gdzie wraz z grupą kolegów i koleżanek starała się ocalić magiczne miejsce dawnej Szkoły Rysunkowej im. W. Gersona, gdzie organizowała wiele imprez plastycznych, przy współpracy z Fundacją Otwarte Drzwi, Towarzystwem Opieki nad Zabytkami oraz Domem Kultury Ochoty. W 2005 roku wraz z TOnZ była współorganizatorką Konferencji poświęconej Śródmieściu Południowemu.

W latach 2006-2010 pełniła mandat radnej w Radzie m. st. Warszawy, między innymi jako wiceprzewodnicząca Komisji Kultury i Promocji. Była Członkiem Zespołu opiniującego projekty dotacyjne z zakresu kultury przy Prezydencie m. st. Warszawy oraz Zespołu opiniującego przy Warszawskim Konserwatorze Zabytków. Działała również w Komisji Dialogu Społecznego, a w 2008 roku była członkiem delegacji biura Kultury do Genth w Belgii na festiwal organizowany przez Radę Europy.

Pod koniec Kadencji w 2010 roku uznana została za jedną z „trzech największych pracusi w Radzie”. Była autorką i inicjatorką Stanowiska Rady m. st. Warszawy podjętego w 2007 roku, w sprawie zachowania i wpisu do Rejestru Zabytów Piwnic Pałacu Saskiego. Ponadto brała udział w pikietach w obronie Kościoła Św. Antoniego Padewskiego na ul. Senatorskiej – XVII wiecznego zabytku zagrożonego przez inwestycję prowadzoną w bliskim sąsiedztwie.

Obecnie jest przewodniczącą Głównego Sądu Koleżeńskiego Związku Polskich Artystów Plastyków. Ponadto studiuje na studiach doktoranckich w Instytucie Sztuk Pięknych Uniwersytetu im. J. Kochanowskiego w Kielcach. Bierze udział w lokalnych świętach pokazując swoje prace i prowadząc warsztaty plastyczne. Jej zdaniem „Lokalność jest niezwykle ważna w wielkim mieście jakim jest obecnie Warszawa”, dlatego szczególnie ceni sobie imprezy takie jak Dni Muranowa, czy Święto ul. Smulikowskiego.